Przy każdym oparzeniu należy przyjąć zasadę, że jest ono większe i poważniejsze niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Przy głębokich oparzeniach ulegają zniszczeniu zakończenia nerwowe, dlatego są prawie bezbolesne i wydają się mniej groźne niż są w rzeczywistości. Nawet przy niewielkich poparzeniach należy zgłosić się do chirurga.
W celu złagodzenia pieczenia i bólu należy miejsce poparzone przemyć chłodną wodą. Oparzenie należy osłonić jedynie jałowymi opatrunkami. Nie wolno naklejać plastra ani ciasnego opatrunku, gdyż tamują one dostęp powietrza. Gdy pojawią się pęcherze – nie należy ich nacinać ani przebijać, ponieważ mogą wywołać zakażenie.
Nie należy stosować:
- środków silnie koagulujących, czyli wytwarzających strup, takich jak spirytus lub tanina,
- olejów i maści, utrudniają one oczyszczenie rany oraz określenie stopnia oparzenia,
- różnego rodzaju tłuszczów.
W przypadku:
- poparzenia języka, niemiłe uczucie można zmniejszyć ssąc kostkę lodu,
- poparzenia okolic oczu – przemywać dużą ilością zimnej wody, można zakroplić jakiś olej, np. rycynowy,
- poparzenia rąk i palców należy szybko, ale ostrożnie zdjąć obrączki i pierścionki,
- poparzenia poprzez palące się ubranie, tlące się ubranie natychmiast zrzucić i oblać się zimną wodą (nie odrywać przywartego do ciała materiału – to może pogorszyć stan poparzenia),
- poparzenia słonecznego – pomoże zimny prysznic, można też użyć pianki na poparzenia panthenol, lub domowy sposób – okłady z kwaśnego mleka.
Pamiętaj! Maści na blizny stosuje się po całkowitym zagojeniu ran.
Z dzieciństwa pamiętam domowy sposób babci na poparzenia. Najzwyczajniej w świecie na obolałe, poparzone miejsce szybko nakładała surowe jajko (białko razem z żółtkiem). Okłady te zmieniała do czasu aż białko przestało się ścinać. Stosowała też kwaśne mleko na poparzone miejsce (bardzo dobre również przy ukąszeniach owadów np: pszczół) Metody dyskusyjne, ale mi pomogły.
źródło:
"Encyklopedia zdrowia" Wydawnictwo Naukowe PWN
|