Do zrobienia niewidzialnej półki potrzebujemy:
- niewidzialnej deski :)
Dobra, a poważnie to:
- jednego lub dwóch wsporników pod półkę w kształcie litery L. Do nabycia w każdym sklepie z materiałami budowlanymi za niewyobrażalną sumę ~ 5zł
- ostry nóż (na wypadek stracenia cierpliwości podczas montażu i chęci poderżnięcia sobie żył ;)
- wiertarka
- śrubokręt
- poziomica
- po cztery śrubki do każdego wspornika. Dwie powinny być do drewna i nie powinny być za długie (o wymiarach w dalszej części). Kolejne dwie, w zależności od tego do czego półkę będziemy chcieli przywiesić. I tak, będziemy potrzebowali dwóch wkrętów z kołkami do zwykłej ściany lub dwóch dłuższych śrubek do drewna jeśli będziemy mieli zamiar umieścić półkę w drewnianej podwórkowej sławojce. Śrubki muszą mieć płaskie łebki.
- dwie dodatkowe śrubki do drewna (również płaskie)
- dobry klej
- linijka
- większa książka o twardej okładce, której już więcej nie przeczytamy
- piwo
Piwo już wypite? Więc do roboty!
Niepotrzebną książkę otwieramy na ostatniej stronie. Za pomocą linijki wyznaczamy środek książki - tutaj będzie przymocowana jedna część naszego wspornika. Aby pólka była stabilniejsza możemy użyć dwóch wsporników, wtedy miejsca na nie wyznaczamy w odległości około 4-5cm od górnego i dolnego grzbietu książki. W wyznaczonych miejscach nożykiem wycinamy kilkadziesiąt stron tak, aby po włożeniu do nich wsporników książka swobodnie się zamykała.
Jeśli mamy już wyżłobione otwory to mocujemy w nich wsporniki przykręcając je śrubkami do drewna. Tutaj dowiadujemy się jakiej długości mają być owe wkręty. Za długie przejdą na wylot przez okładkę a za krótkie będą się słabo trzymały. Obu sytuacji unikamy jak nasza reprezentacja strzelania goli. W otwory na śrubki możemy wlać trochę kleju. Za pomocą dwóch dodatkowych śrubek przykręcamy do ostatniej strony kartki, które luźno latają. Na sam koniec kleimy ze sobą ostatnią stronę i tylną okładkę.
Kiedy klej wyschnie przykładamy książkę do ściany. Ta część wspornika, która wystaje ponad nią powinna być u góry. Przy pomocy poziomicy wyznaczamy otwory i mocujemy naszą półkę do ściany (jak wiercić). Po skończeniu pracy, na książkę kładziemy kilka innych, tak by zasłonić wspornik. W ten prosty sposób uzyskaliśmy efekt jakby książki wisiały w powietrzu.