Kasztanowy klej domowej roboty przyda się majsterkowiczom. Dobry do sklejania elementów papierowych robótek typu rzeźby z papieru gazetowego. O główny składnik czyli kasztany łatwo jesienią, no i dlatego też wtedy klej zazwyczaj robimy.
Oprócz kasztanów potrzebne będą jeszcze: zimna woda, formalina – można ją kupić w sklepie chemicznym lub w aptece, na allegro natomiast kosztuje ok. 18,50zł za 200ml płynu, no i jakiś mały wręcz miniaturowy słoiczek na klej.
W zasadzie w zależności od tego ile chcesz otrzymać kleju tyle dobierasz składników.
Kilka kasztanów obierz z brązowej skórki i zmiel je bardzo drobno – można to zrobić w ten sposób: najpierw rozdrobnić nożem a potem utrzeć w moździerzu.
Do proszku kasztanowego dodaj tyle zimnej wody z dodatkiem kilku kropel formaliny, aby powstała gęsta papka – coś na kształt budyniu.
Gotowy klej najlepiej od razu użyj, lub trzymaj w zakręcanym słoiczku w wilgotnym miejscu, żeby opóźnić jego zaschnięcie.
Jaka rolę pełni formalina w procesie przygotowania kleju ? W czasie okupacji ojciec robił mi klej,ponieważ składałem papierowe modele. Niewątpliwie żadnej formaliny nie dodawał. Ja natomiast nie pamietam jak się ten klej robiło, stąd moja wizyta na stronie www. Boguś Sz.