„Chleb trzeba szanować, bo może Ci go kiedyś zabraknąć!” – Takie słowa często słyszymy od naszych rodziców, kiedy jesteśmy dziećmi. Uczą nas oni, że nadmiar chleba należy oddać potrzebującym lub zwierzętom, a w ostateczności, pieczywo zepsute i nie nadające się do spożycia, palimy w piecu zamiast wyrzucać do śmieci. Lekarze natomiast, twierdzą, że nie należy jeść świeżutkiego chleba, bo działa źle na nasz układ trawienny, a najzdrowsze jest pieczywo dwudniowe. Ale co zrobić, kiedy chleb jest już zbyt czerstwy?
Zamrażarka
Zdarza się, że przed świętami kupujemy trochę więcej chleba, aby wystarczyło do końca świąt. Jednak, jeśli zostawimy dwa/trzy bochenki na wierzchu szybko nam one zczerstwieją i raczej nie będą chętnie jedzone, dlatego nadmiar zawijamy w foliówkę i wrzucamy do zamrażarki. Metoda sprawdza się również, gdy musimy gdzieś pilnie wyjechać, a w domu mamy sporo chleba. Odmrożony, kiedy przyjdzie potrzeba, będzie niemal jak świeży.
Chlebak
Trzymanie chleba i bułek w chlebaku to najprostszy i najbardziej znany sposób na przechowywanie pieczywa, ale jest jeszcze jedna sztuczka z chlebakiem, która pozwoli nam wydłużyć świeżość wyrobów piekarniczych. Po prostu, do chlebaka wkładamy połowę jabłka lub ziemniaka i to wszystko:)
Odświeżanie chleba
Czerstwe pieczywo możemy delikatnie posmarować mlekiem, wtedy będzie jak świeże. Drugi sposób to potrzymanie przez chwilkę kromki w strumieniu pary z czajnika lub włożenie na chwilę, wraz z miseczką wody, do rozgrzanego piekarnika. Możemy również pajdy chleba podgrzać przez kilka sekund w mikrofalówce, jednak, kiedy będziemy trzymać je tam za długo to zrobią się gumowe.
Wykorzystanie starego chleba
Z czerstwego pieczywa możemy zrobić też wiele smacznych dań. Np. „Kanapki studenckie”, czyli kromki chleba obtoczone w jajku i przyprawach i w ten sposób usmażone, suchy chleb nadaje się na grzanki, lub jako dodatek do zup i zakwasów… Zastosowań jest wiele! |