Na pewno znajdzie się wiele osób, które na samo wspomnienie o świętach Bożego Narodzenia od razu w myślach czują ten charakterystyczny zapach pierniczków własnej roboty. Nie inaczej jest ze mną i dlatego postanowiłem dodać tutaj mój przepis na wspomniane ciasteczka.
Składniki
- 0,5kg mąki
- 30dkg miodu
- 20dkg cukru pudru
- 4dkg margaryny
- 2 jajka
- 1dkg sody oczyszczonej
- opakowanie przyprawy do piernika (10-15g)
Ciasteczka
Przepis jest banalnie prosty. Wystarczy wszystkie składniki dokładnie wymieszać (margarynę dobrze jest roztopić, jednak do ciasta nie możemy dodać jej gorącej, bo zetnie jajka). Wyrabiamy całość, aż pozbędziemy się wszelkich grudek, a ciasto zacznie lśnić. Następnie bierzemy porcję gotowej masy i wałkujemy ją na grubość około pół centymetra. Wycinamy różne kształty i układamy je na papierze do pieczenia. Do pieczenia możemy również użyć blachy, jednak wcześniej musimy ją natłuścić i oprószyć mąką.
Ciastka powinny się piec przez 10 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu możemy je udekorować np. lukrem rysując różne wzorki, wtedy będą się cudownie prezentowały na choince. Tym dłużej tam powiszą im mniej łasuchów będzie się kręciło w pobliżu.
Gotowe pierniczki powinny trochę poleżeć, aby nabrały prawdziwego smaku, dlatego wkładamy je do jakiegoś szczelnego pojemnika na 3-4 dni.
Polewę lukrową robimy w następujący sposób:
20dkg cukru pudru ucieramy ze sokiem z połowy cytryny. Jeśli polewa jest zbyt gęsta to możemy dodać odrobinę przegotowanej wody lub rumu. Aby uzyskać różne kolory możemy dodawać barwniki spożywcze, ewentualnie sok z buraków (różowy), kakao (brązowy), słodka papryka w proszku (czerwony), sok z czarnej porzeczki (fiolet), wyciąg ze szpinaku (zielony). |