Tortilla to potrawa nadająca się nie tylko na zwykły obiad, ale również na domowe imprezy i inne spotkania z przyjaciółmi. Zresztą, co ja tu będę pisał o zaletach tortilli, skoro każdy ją zna i już chciałby się dowiedzieć jak ją zrobić? A więc bez przynudzania przystępujemy do rzeczy.
Składniki
- opakowanie placków do tortilli (czytaj dalej jak zrobić je samemu)
- 2-3 piersi kurczaka
- kapusta pekińska lub sałata lodowa
- kilka koktajlowych pomidorków lub dwa zwykłe
- ogórek
- kukurydza z puszki
- majonez
- ketchup
- przyprawa do gyrosa
Jak zrobić placki
Opakowanie gotowych tortilli ze sklepu jest dosyć drogie, więc podpowiem Wam jak zrobić je samemu w domu. Na około 10 placków potrzebne będą: szklanka mąki zwykłej, 2 szklanki mąki kukurydzianej, szklankę i trochę wody, szczypta soli i łyżka masła. Wszystkie składniki mieszamy ze sobą, aż powstanie nam ciasto, które spokojnie będziemy mogli rozwałkować. Ciasto dzielimy na około 10 części i każdą z nich wałkujemy tak, by powstały placki o średnicy naszej patelni. Następnie podpiekamy je pojedynczo na patelni (bez oleju) na małym ogniu, aż zaczną powstawać pęcherzyki powietrza. Uważamy, aby ich nie trzymać zbyt długo na gazie, bo stwardnieją i później będą problemy z zawinięciem tortilli.
Sos
Do tortilli będziemy potrzebowali sosu. A więc bierzemy miseczkę i mieszamy w niej 4 łyżki majonezu z 3 łyżkami ketchupu. Majonezu dajemy zawsze więcej. W ten sposób powstanie nam baza, a co do niej dodamy to już kwestia gustu. Proponuję spróbować z odrobiną chili i łyżką wody spod ogórków korniszonych.
Tortille
Piersi kurczaka kroimy na małą kostkę i podsmażamy na oleju z dodatkiem przyprawy do gyrosa. W międzyczasie siekamy kapustę i kroimy pomidorki i ogórka. Oczywiście, warzywa wcześniej myjemy. Odcedzamy kukurydzę i zabieramy sie za składanie tortilli.
Bierzemy jednego placka, kładziemy go na talerzu i nakładamy na niego mięso. Talerz z takim ładunkiem powinien wylądować w mikrofalówce na 20 sekund. Po podgrzaniu, nakładamy na mięso resztę składników, polewamy całość sosem i zawijamy wedle uznania. Ja to robię w sposób podobny do krokietów. |